Dzisiaj korzystając z pięknej, zimowej pogody zabrałam Rinę na jej pierwszą wycieczkę.
Słoneczko świeciło pięknie, mrozik w sam raz. Wokół cisza i zimowe wzgórza nad Soliną.
Rina trochę speszona nowymi okolicznościami pozowała nieśmiało, ale potem...spodobało się pannie :)
Zresztą zobaczcie sami, zapraszamy ;)
 |
O rety, ile tutaj wody !!! |
 |
Tak dobrze ? |
 |
Szybko rób to zdjęcie bo zaraz spadnę !!! |
 |
Tu już bezpieczniej, podoba mi się :) |
 |
Zdejmij mnie stąd natychmiast !!! |
 |
No dobra ale na tym koniec... |
 |
Zaraz, a co to ? Ałł, ale kłuje ?? |
 |
Mam dość , jadę do domu, z drogi !!! |
Pozdrawiamy i do zobaczenia :)
Rina jest śliczna *.*
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia ;3
Hmm. widzę,że wycieczka była udana ;)
OdpowiedzUsuńsuper zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńSolina! Gad ja tam już rok nie byłam :/ A tam nawet w zimie pięknie ^^
OdpowiedzUsuńZazdroszczę Rinie że może takie widoki podziwiać :D
Mała super się prezentuje ^^
Jaka ślicznotka :) Fajna wycieczka.
OdpowiedzUsuńale tam ładnie macie!
OdpowiedzUsuńśliczną czapeczkę i szalik ma:)
Śliczne widoki w tle. Chętnie wybrałabym się na taką wycieczkę ;))
OdpowiedzUsuńRina ma rewelacyjną czapkę! I saneczki ^__^
Co rok w wakacje jadę nad Solinę...pięknie tam :)
OdpowiedzUsuńRina jest śliczna.