Naśladując Drutefkę wydziergałam Marcysi dwie letnie sukieneczki na szydełku- niebieską ze sweterkiem i taką lila-róż :)
Skoro sukieneczki letnie to Marcysia znudzona zimą postanowiła wybrać się na wycieczkę.
Kabriolet okazały choć trochę za mały, no ale cóż....
Sukienki przymierzyła, kuferek spakowała i w drogę...
 |
Hej, jadę na wycieczkę, mam dość zimy !!! |
 |
Może się przebiorę ? |
 |
Oj, kuferek ledwie się domyka ^^ |
 |
No i jak wyglądam ? |
 |
Trochę mała ta fura, ale jaki piękny zamek ^^ |
 |
Jakie śliczne słoneczka.... |
 |
Musze tu trochę posiedzieć.... |
 |
A może nad morze ??? |
To tylko taka wirtualna wycieczka, ale do wakacji już co raz bliżej więc czas o czymś pomyśleć :)
Pozdrawiamy ;)
Uwielbiam oglądać dzierganki, pewnie dlatego, że dla mnie to magia i czary - mam do tego dwie lewe ręce :) Śliczne!
OdpowiedzUsuńAle miodzio sukieneczka!!! Nie potrzebujesz mnie naśladować, bo sama sobie świetnie radzisz! :D Super, zwłaszcza z tą haleczką :)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba kolor włosów Marcysi. Sama chciałabym taki mieć :)
Marcysia jest przesłodka w tych różanych kiteczkech ;)
OdpowiedzUsuńA dzierganki cudne, i to jeszcze w takiej małej skali! Wow! :D
Świetne sukienki :-)
OdpowiedzUsuńŚliczne rzeczy ^-^
OdpowiedzUsuńSuper jest ta niebieska. <3
OdpowiedzUsuńJaka cudna wycieczka :D Liczymy, że Marcysia obejrzy rzeczy na żywo :D
OdpowiedzUsuńPrzecudna różowiutka sukieneczka! :)
OdpowiedzUsuńA to mały wędrowiec! :)
OdpowiedzUsuńPiękna sukienka ^^ Wycieczka się udała, z tego co widzę ;)
OdpowiedzUsuńjaką ma fajną kiecę :D
OdpowiedzUsuńPanienka to chyba jest jakaś prawdziwą księżniczką :D nawet do zamku zawędrowała ^^
OdpowiedzUsuńSukieneczki bardzo ładne :D
śliczne sukieneczki! ta liliowo-różowa cudna po prostu!
OdpowiedzUsuń