Witam serdecznie w ten pochmurny i deszczowy jesienny dzień :)
Dziękuję za wszystkie komentarze, które zostawiłyście pod poprzednim postem, bardzo mi miło :)))
Jakiś czas temu tak na poprawę humoru choć nie powiem, że mnie nie zauroczyła, zamówiłam dal Coco.
Lala przyszła w tym tygodniu, ale nie miałam do tej pory czasu, żeby ją Wam zaprezentować co czynię dzisiaj z wielką przyjemnością :)
Wścibska Andzia nie mogła odmówić sobie zobaczenie co to za duża paczka ? Paczka wydała się jej znajoma i nic dziwnego bo sama przyjechała w takiej :)
No, a teraz już czas na zdjęcia. Zapraszamy z Andzią na powitanie Coco :)))
 |
| Andzia : Jaka znajoma paczka ^^ |
 |
| A: Puk, puk. Hej Ty za szybką, jak się nazywasz ??? |
 |
| ??? |
 |
| Witajcie, jestem Coco :) |
 |
| Coco : Czy ta rudowłosa się ze mną zaprzyjaźni ??? |
 |
| Chyba nie macie wątpliwości, że dziewczyny przypadły sobie do gustu. | :) |
|
Wygląda na to, że Andzia ma nową przyjaciółkę :)))
Jak się Wam podoba moja nowa lokatorka ? Mnie bardzo :)))
Ma bardzo dobrego wiga, musimy go tylko troszkę ujarzmić. Ubranko raczej nie do wykorzystania, jedynie rajtuzki. Imię Coco pozostawiam bez zmian bo wydaje mi się, że pasuje do niej idealnie.
W następnym poście spotkanie z już udomowioną Coco ;)
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia :)